W XIX wieku rozbudowywujące się w szybkim tempie miasto potrzebowało nowoczesnej komunikacji zbiorowej. Dlatego w 1895, decyzją magistratu, powstały dwie pierwsze linie tramwajowe, które umożliwiły połączenie dzielnic mieszkalnych z centrum, dworcami i powstającymi zakładami pracy. W następnych latach sieć systematycznie rozwijano.
Po zakończeniu II wojny światowej już polskie władze zadecydowały o odbudowie zniszczonej infrastruktury i w 1945 roku uruchomiono pierwsze dwie linie, a w 1947 także trzecią. W 1957 roku przybyły do miasta także pierwsze nowe tramwaje 5N i 5ND, które wyparły stare składy. Do dnia dzisiejszego został tylko jeden skład 5N+5ND (012+154), używany na specjalne okazje. Na przełomie lat 60. i 70. władze PRL postanowiły wycofać tramwaje z większości polskich miast. Tak miało się stać także w Elblągu. Na szczęście mieszkańcy na to nie pozwolili i Elbląg nie podzielił losu Bielsko-Białej, Legnicy czy Olsztyna. Co więcej, od 1980 zaczęły napływać nowe tramwaje 805Na, jeżdżące do dziś, a w 1986 przedłużono linię tramwajową na nowopowstałe osiedle Zawada.
W wyniku zmian ustrojowych w Polsce dużo się zmieniło, także w Elblągu. Komunikacja miejska znowu była w dołku. Na początku 1997 roku leciwe już 5N zmieniły niewiele młodsze poniemieckie GT6. Dopiero wraz z XXI wiekiem i wejściem Polski do Unii Europejskiej dla ekologicznego transportu w Elblągu przyszły lepsze czasy. Dzięki funduszom unijnym wymieniane są zniszczone przez czas torowiska, a także rozbudowywana sieć. W 2002 roku powstała nowa trakcja wzdłuż ulicy Płk. Dąbka, dzięki czemu elblążanie mogli cieszyć się z dwóch nowych linii (4 i 5). W najbliższej przyszłości czekają cały system duże zmiany. Do 2013 roku powstanie 15 km nowych torów, a także zostanie zakupiony nowy, już niskopodłogowy tabor. Pierwsze 6 sztuk, wg zapewnień władz miasta, już w 2006 roku.