Encyklopedia Krakowskiej Komunikacji

3.83.192.109 - ec2-3-83-192-109.compute-1.amazonaws.com - On-Line: 4
Encyklopedia Krakowskiej Komunikacji
2013-06-17

WROCŁAW. Stwórzmy w mieście prawdziwą zieloną falę dla rowerzystów

Zabawne, ale przeczytałem pani list podczas postoju w drodze powrotnej z Berlina. Moją uwagę przykuła uwaga o ścieżkach rowerowych w Berlinie. O ile mogę się zgodzić z tezą, że Berlin jest rajem dla rowerzystów, o tyle nie jest prawdą to, że w Berlinie nie ma ścieżek "z czerwonej kostki".

Otóż w Berlinie jest mnóstwo pasów rowerowych wydzielonych na drodze (sprzyjają temu bardzo szerokie drogi), jednak cały czas ogromna większość dróg rowerowych biegnie równolegle do chodnika, po "czerwonej kostce". Faktem jest, iż nikt po nich nie chodzi, lecz przyczyn tego zjawiska dopatrywałbym się raczej w nastawieniu pieszych niż w strukturze infrastruktury.

Wydaje mi się, że we Wrocławiu boli nas wszystkich to, że dla wielu osób myślenie jest zarezerwowane dla szkoły, uczelni czy pracy. Wychodząc na ulice, wielu wrocławian zapomina o tym, że nie są jedynymi pokrzywdzonymi naszym systemem komunikacyjnym. Przecież spacerowanie metr dalej od jezdni nikogo nie boli, a jednak z jakiegoś powodu znajdują się ludzie, którzy idą po ścieżce, metr od chodnika.

Bardzo spodobało mi się pani porównanie środków przeznaczonych na stadion do funduszu komunikacyjnego. Jest ono bardzo trafne i podpisuję się pod żądaniem podobnego traktowania rękami i nogami.

Mam też pewną propozycję od siebie, aby ułatwić jazdę rowerzystom bardzo małym kosztem. Nie wiem, czy takie rozwiązanie zostało już gdzieś wprowadzone, jednak nie widzę powodów, dla których Wrocław nie miałby stać się komunikacyjnym wzorem do naśladowania. Proponuję, żeby na początku każdego odcinka drogi rowerowej, tj. zaraz po przejechaniu świateł, rowerzysta dowiadywał się, z jaką prędkością powinien jechać, żeby dojechać na zielone światło na następnym skrzyżowaniu bez zatrzymywania się. Byłaby to chyba najmniej inwazyjna forma "Zielonej fali dla rowerzystów".

Na końcu chciałbym prosić o wsparcie w głosowaniu na jedyny projekt do budżetu obywatelskiego dotyczący rowerzystów - projekt nr 100. Jest to inicjatywa trzech tegorocznych maturzystów mająca na celu wybudowanie brakujących kilkudziesięciu metrów drogi rowerowej w jednym z ulubionych miejsc stróżów prawa.

Adam Gurgul (już niedługo student informatyki)


2019-08-24T18:55:29Z   2019-08-24CEST20:55:29+0200    Hubert Waguła - Ireneusz Hyra - Wszelkie prawa zastrzeżone © EKK 1997-2019™  Facebook