KRAKÓW. Wybrałam się na zakupy do hipermarketu Carrefour w Czyżynach. Chciałam dokupić nowe wyposażenie i osprzęt do swojego roweru, a ponieważ wiem, że możliwości zwrotu nie ma, a części nie zawsze pasują, zabrałam mój rower ze sobą. Potraktowano mnie jak chuligana.